Prezentujemy najlepsze prace konkursowe – praca nr 3

Wyniki konkursu są już znane, w rozwinięciu znajdziecie kolejną ciekawą pracę konkursową.

Cześć, jestem Artur! A oto kilka rzeczy, które powinniście wiedzieć:

Jak wyobrażam sobie ślub Chucka i Sary? Swoją odpowiedź przedstawię w
formie ogólnego zarysu scenariusza i zlepku scen, które mogłyby się
pojawić w tak oczekiwanym przez wszystkich odcinku. Zatytułowałem go:
„Chuck Versus the Ring: Part III”. Życzę miłej lektury.

***

(Scena rozpoczynająca odcinek rozgrywa się w opuszczonym budynku.
Widzimy w niej Sarę w sukni ślubnej przywiązaną do krzesła.)

SARA: – Chyba żartujesz? I porywając mnie myślisz, że to coś zmieni?
PORYWACZ (nie zostaje ukazany) – Tak myślę. A wiesz dlaczego? Czy
powiedział ci jak udało mi się uciec?

Scenę finalizuje najazd kamery na rękę porywacza, na której możemy
zauważyć pierścionek.

***

[W TYM MIEJSCU POJAWIA SIĘ OPENING SERIALU]

***

(Akcja cofa się o kilka godzin wcześniej. W pokoju Chucka odbywa się
właśnie pojedynek w grę na konsoli w połączeniu z zażartą dyskusją)

MORGAN – Chuck, uwierz mi, że to naprawdę nie jest taki zły pomysł.
Kochasz Sarę?
CHUCK – Morgan wiesz, że tak, ale do ślubu pozostało kilka godzin.
Gdzie ja mam się tego niby nauczyć? Nigdy nie byłem w tym dobry. W
takich sytuacjach na ratunek przychodzi intersekt. Poza tym coś mi się
zdaje, że próbujesz mnie zestresować jeszcze bardziej niż już jestem?
Jeśli tak to brawo Morgan misja wykonana.
MORGAN – Wiesz, że to nie tak. No dobra stary przepraszam cię. Ale
zrozum też moją sytuację. Mój najlepszy kumpel się żeni więc nie dziw
się, że świruję.
CHUCK – Rozumiem, ale musisz wrzucić na luz. To chyba mnie powinieneś
uspokajać, a nie uświadamiać panu młodemu w dniu jego ślubu brak
talentu tanecznego. Teraz to już chyba trochę za późno na naukę
skomplikowanych układów tanecznych, nie uważasz? W końcu nie to jest
najważniejsze. Ale jeśli rzeczywiście tak to przeżywasz to mam dla
ciebie dodatkową misję jako mojego drużby szpiega.
MORGAN – Misję? Poważnie? Nie musisz prosić dwa razy Chuck. Mów o co chodzi!
CHUCK – Dopilnuj żeby Lester i Jeff nie próbowali żadnych sztuczek z
tym swoim zespołem. Pamiętasz jak to się skończyło na pierwszym ślubie
Ellie. No i czas się powoli szykować. Dziś najważniejszy dzień mojego
życia, a my gramy sobie w gry…
MORGAN – Masz to jak w banku. To będzie idealny dzień Chuck. Ehh nie
mogę uwierzyć, że mój kumpel się żeni…
CHUCK – Ja się… żenię… Żenię się!

Oboje przytulają się i wybuchają płaczem)

***

(Scena rozgrywa się w Zamku – rozmowa pomiędzy Casey’em a panią Generał Beckman)

BECKMAN – Jak idą przygotowania do naszej niespodzianki pułkowniku?
CASEY – Wszystko idzie zgodnie z planem. Powinniśmy zdążyć ze wszystkim na czas.
BECKAM – Powinniśmy? Wiecie, że liczę na was pułkowniku. To w końcu
ślub naszych najlepszych agentów, więc CIA chce im w jakiś sposób się
zrekompensować za czynną służbę. Jeśli nie jesteście pewni to może
zaangażujcie w to Grimes’a ? W końcu on najlepiej zna Chucka i jego
wiedza może się przydać.
CASEY – Grimes’a? Proszę się nie martwić. Dopilnuję wszystkiego sam.
Ręczę za to.

***

(Devon odbiera od Dużego Mike’a zamówiony w BuyMore prezent ślubny)

DUŻY MIKE – Trzymaj, wczoraj przywieźli. Od razu był spakowany. Pomóc
Ci zanieść go do samochodu?
DEVON – Dzięki Michael. Długo z Ellie zastanawialiśmy się nad
prezentem ślubnym i teraz jak na niego patrzę to Ellie miała rację. To
był „świetny” pomysł.
DUŻY MIKE – A co to jest? Albo w sumie nie mów bo jeszcze z desperacji
kupię to samo. Szczęściarze z was wiesz? Za kilka godzin wesele, a ja
jeszcze nic nie mam. Zawsze jestem niezdecydowany w tych sprawach.
DEVON – Nic się nie martw Michael. Tak między nami przyznam ci się, że
ten prezent to Ellie wymyśliła. Chyba po prostu mężczyźni są
niezdecydowani w tych sprawach. Ale nic się nie martw jak chcesz
spytam Ellie to może coś ci podpowie.
DUŻY MIKE – Zrobiłbyś to? Byłbym ci wdzięczny, a czas nagli.
DEVON – Jasne. To ja już lecę.
DUŻY MIKE – No to czekam na jakieś informacje.

(Idąc do wyjścia Devon mija rozmawiającego Lestera z Jeffem)

JEFF – Słyszałeś , że na tym ślubie muzyką zajmie się kwintet
smyczkowy? Toż to karygodne i złe! I w dodatku cały ten ślub na plaży?
Straszne.
LESTER – Co jest z tymi ludźmi? To najważniejszy dzień w ich życiu.
Powinien być żywy, krwisty i mroczny.
JEFF – Dokładnie bo niby w jaki sposób mieliby go zapamiętać do końca życia?
LESTER – Wiesz Jeff coś mi się wydaje, że ten ślub potrzebuje
nagłośnienia… Ten ślub potrzebuje JEFFSTERA!

***

(Scena w przymierzalni)

ELLIE – Saro, nawet nie wiesz jaka jestem podekscytowana. Mój młodszy
braciszek się żeni. Nie każ mi dłużej czekać. Pokaż się. Jak suknia?
Dobrze leży?

(Ellie zagląda do pustej przebieralni i zauważa leżące na ziemi
ubrania Sary oraz telefon komórkowy)

***

(Powrót do sceny rozpoczynającej odcinek)

(Sara budzi się i orientuje, że jest uwieziona w jakimś opuszczonym
budynku. Zdezorientowana otwiera oczy i rozgląda się. Próbując się
uwolnić dobiega ją odgłos otwieranych drzwi. Jej wzrok zatrzymuje się
na osobie, która pojawia się w przejściu.)

SARA – Jill?
JILL – Brawo Saro. Naprawdę myślałaś, że zrezygnuję z niego? Chuck nie
zrezygnował ze mnie..
SARA: – Chyba żartujesz. I porywając mnie myślisz, że to coś zmieni?
JILL – Zdziwiłabyś się. A wiesz dlaczego? Czy powiedział ci jak udało
mi się uciec?
SARA – O czym ty mówisz?
JILL – O twoim „przyszłym mężu”, który kocha mnie na tyle, by
podarować mi ten wspaniały pierścionek…
(pokazuje rękę)
I o tym, że to on pozwolił mi uciec tamtego dnia.
SARA – Nie wierzę… Kłamiesz!

***

(Odcinek kończy scena, w której Chuck zakłada garnitur. Do pokoju
wpada roztrzęsiona Ellie)

ELLIE – Chuck, myślę, że Sara…
CHUCK – Co się stało?
ELLIE – Myślę, że Sara została porwana…
(Ściemnienie i napis)

CIĄG DALSZY NASTĄPI

Mniej więcej w takiej formie wyobrażam sobie ślub Chucka i Sary.
Mianowicie serial ten kocham najbardziej za jego nieprzewidywalność.
Dlatego też ciężko mi było wyobrazić sobie scenę, na którą czekam z
wypiekami na twarzy od początków jego oglądania. Jest ona dla mnie
wielkim znakiem zapytania. Stąd forma zlepku scen wydawała mi się być
najlepszym rozwiązaniem. Wiem, że scenarzyści nas nie zawiodą. Dlatego
moje wyobrażenie o tak długo wyczekiwanym momencie skupia się nie tyle
na kwestii fabularnej jak na tym za co kocham ten serial. Ślub ten
więc na pewno nie pójdzie według planu, a widzowi zostanie zaserwowana
potężna dawka humoru oraz mnóstwa zagadek i zwrotów akcji. Innymi
słowy wszystko to co składa się na atuty Chucka, wszystko to co zmusza
nas do gorączkowego wyczekiwania kolejnego odcinka. Jaki prezent kupił
Devon? Co za niespodziankę szykuje CIA? Czy Jeffsterowi po raz kolejny
uda się zagrać w tak ważnym dla bohaterów momencie i jak rozwiąże się
wątek z Jill? Takiego rodzaju emocji życzę sobie i Wam w tych
nadchodzących odcinkach.

 

Autorem tej wspaniałej pracy jest

ultimate

, , ,

Komentarze (7)

  1. Kristoff napisał:

    Normalnie AWESOME !!! Autor zasłużył na pierwsze miejsce :)
    Jestem pod wrażeniem

  2. Gitarzystka napisał:

    Generalnie powiem, że z trzech wystawionych ta najbardziej podoba mi się pod kątem oryginalności, po prostu świetny pomysł. Mógłby być trochę bardziej hmm… rozpisany, ale czytałam naprawdę bez mrugania oczami :) Gratulacje dla autora!

  3. ultimate napisał:

    Dzięki bardzo za miłe komentarze :) Nie mogę się doczekać Twojego opowiadania Gitarzystko :> Do tej pory nie wierzę, że mi się udało bo konkurencja nie spała 😀 Pierwsze dwie opublikowane prace również bardzo mi się podobały.

    • Gitarzystka napisał:

      Przeczytałam swój komentarz i wywnioskowałam, że ma trochę negatywne zabarwienie, co zrobiło się niechcący. Ta uwaga o długości miała hm.. nie bezpośrednio poświadczyć , że chciałabym poczytać dłużej, bo bardzo ciekawa jest to praca, i chętnie przeczytałabym c.d. : )

  4. Dominika napisał:

    Nie wiem dlaczego, ale czuję że tak będzie… i uśmiałabym się gdyby 24 maja tak się właśnie stało. Ale praca super, naprawdę :) najbardziej realny scenariusz odcinka. Gratuluję :)

  5. wotek napisał:

    Koleś to jest świetne, genialne tylko ten tytuł mi nie pasuje troszkę ale odcinek super byłby, powinienieś napisać kolejną część np. 1 odc 5 sezonu tzn. wyjaśnić to i owo bo strasznie mnie ciekawi co to za niespodzianka Beckman i co będzie dalej nie no powinieneś to wysłać NBC może by zmienili ostatni odcinek na podobny do tego

    • ultimate napisał:

      Dzięki :) A co do tytułu odcinka to nawiązuje on do (pomijając finał 2 i 3 sezonu) pierścionka, który Jill nosi na ręce. Wydaje mi się, że urok tych wątków polega na tym, że są owiane tajemnicą i każdy może się domyślać o co chodzi i dopowiedzieć do nich własną historię :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *