Podsumowanie – Chuck vs. The Wedding Planner

Odcinek Chuck vs. The Wedding Planner już za nami, a przerwa w emisji sprawia, że to dobry czas na podsumowanie.

 

Fabuła

„Nie można oszukać oszusta” – ta sentencja idealnie nadaje się do opisania epizodu, który szpiegowskie akcje odkłada nieco na dalszy plan, ustępując tym samym miejsca prywatnym rozgrywkom prowadzonym między Sarą a jej przeszłością (liczne retrospekcje). Wartka akcja przemieszana z humorem towarzyszy nam już od pierwszych scen, gdy poznajemy konsultantkę ślubną imieniem Daphne Peralta. Ta przebiegła kobieta postanowiła oszukać nieodpowiednią parę ludzi. Wspomniana para (Chuck i Barba… Sarah) nie zamierza szczędzić czasu i środków, by tę kobietę odnaleźć. Jednak gdy wszystkie możliwe sposoby zawodzą, jedyną osobą, która może Sarze pomóc jest jej ojciec, a zarazem świetny oszust (powrót Gary’ego Cole’a). Dzięki jego niecodziennym radom, Sarah nagina prawo, aby schwytać osobę, która uczyniła z niej frajerkę. Pierwsza część odcinka kończy się schwytaniem oszustki, ale nie za darmo – Chuck i Sarah zostają zawieszeni, a wszystko to przez jeden udawany przebłysk.

 

Druga połowa epizodu skupia się na odzyskaniu zaufania pani generał. Sarah, Chuck, Morgan, Casey i oczywiście tatusiek ruszają na misję bez dostępu do jakichkolwiek środków CIA. Misja kończy się szczęśliwie, trzech braci-złoczyńców wraz z ich ojcem zostaje zatrzymanych. Warto odnotować, że matka Alex dowiaduje się prawdy o Johnie, swojej dawnej miłości. Główni bohaterowie odzyskują wiarygodność, a Jack Burton znów ucieka (za to zostawia po sobie świnkę).

Muzyka

Adam Ant – Goody Two Shoes
The Original Orquesta Mazacote – Tierra Lejana
Pigeon John – The Bomb
The Romantics – What I Like About You
Etta James – At Last
Alexander – A Million Years

Cytaty

Jack: Pamiętaj, gdy poznasz wszystkie sztuczki…
Sarah: Nigdy nie będę frajerką.

Jack: Jeśli mogłabyś mieć wszystko na świecie, to czego byś chciała?
Sarah: Przygody. Tylko ty i ja.

Chuck: Głupie szybkie pytanie. Czy nasze kolory ślubne kojarzą się z socjalizmem?
Sarah: W dobry sposób?
Chuck: Jest taki?

Jack: Nie masz pozwolenia, to udajesz, że je masz.

Morgan: Dziś jest ten dzień.
Casey: Wyprowadzasz się?
Morgan: Nie. Kto będzie robił pranie?

Świetny: Brachu. Jesteś teraz na terenie straży sąsiedzkiej. Spróbuj uciekać. Będę szybszy, bo mam świetną formę.

Jack: Nie masz nic przeciwko, bym został na trochę? Masz HBO?

Sarah: Co to jest Super Shuttle?
Chuck: Niezawodny transport w przystępnej cenie.

Morgan: Szpiegowska piątka!

Kathleen: Ale ty żyjesz. Po prostu odszedłeś? Zostawiłeś mnie dla półetatowej pracy ochroniarza i dorabiania w Buy More?

Jack: Mam nadzieję, że teraz możesz przeżyć wszystkie przygody, o jakich marzyłaś, z człowiekiem o wiele lepszym niż ja.

Beckman: Tym razem wyraz twarzy był bardziej przekonujący, ale nie kupuję tego.

Kathleen: Jesteś żołnierzem, bohaterem. Masz wszystko, o czym zawsze marzyłeś.

 

Występy gościnne

  • Mekenna Melvin – Alex
  • Clare Carey – Kathleen
  • Gary Cole – Jack Burton

Ciekawostki

Yvonne używa nowego akcentu (gdy udaje konsultantkę ślubną).

Jordan Bienstock z CNN zaobserwował kilka błędów w ciągłości odcinka. Należy do nich fakt, że Jack Burton jest zaskoczony tym, że Sarah jest agentem CIA, a przecież już z poprzedniego swojego występu wiedział, że jest ona „po dobrej stronie prawa”. Natomiast Kathleen zwraca się do Johna jego prawdziwym imieniem „Alex”, ale odcinek w żaden sposób nie zaznacza faktu, że „Sarah Walker” to przykrywka.

Alan Sepinwall i Eric Goldman zauważyli natomiast, że odcinek zawiera kilka aluzji do poprzednich epizodów. Jack nadal nazywa Chucka „Gamoniem”, a Johna „Gębą”. Chuck przygotowuje również swojego słynnego kurczaka pepperoni dla Sary, nawiązując tym samym do odcinka Chuck vs. The Fake Name.

Na koniec należy przyznać, że Yvonne potrafi pokazać przebłysk. Lubi to!

 


Komentarze (3)

  1. afgani napisał:

    Świetne podsumowanie, podoba mi się ten pomysł :) Dobrze, żę dorzuciliście cytaty :)

  2. Bardzo ładnie :) Gif najlepszy 😀

  3. Mam nadzieję, że Sarah nigdy nie zostanie intersektem. Jeszcze Yvonne zeza od tych przebłysków by dostała:P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *