Wywiad z kompozytorem Timem Jonesem

Który serial posiada najlepszą oprawę muzyczną? To proste, Chuck oczywiście! Cała ta muzyka pochodzi z umysłu jednego człowieka – Tima Jonesa. Zapraszam do przeczytania bardzo ciekawego wywiadu ze stycznia 2010 roku.

Mam na imię Al (może znacie mnie lepiej jako agent52) i jestem nauczycielem muzyki w Massachusetts. Moi piątoklasiści poznawali w tym roku kompozytorów. Pisali prace na temat wszystkich znanych kompozytorów, których mógłbyś oczekiwać – Beethoven, Bach, Stravinsky oraz Ives (no dobra, może tego jednego nie oczekiwałem!). Następnie mamy mówić o tym, jak muzyka w serialach i filmach wpływa na reakcje emocjonalne u widza. To prowadzi nas do tego, co następuje. Poprosiłem Mel (administratorka chucktv.net) o kontakt z Timem Jonesem, kompozytorem muzyki do Chucka, chciałem, by uczniowie mogli przeprowadzić z nim wywiad. Czy kiedykolwiek NAPRAWDĘ zauważyłeś, jak muzyka wpływa na to, co widzisz i czujesz? Spróbuj przypomnieć sobie jakiś odcinek i zamknij oczy. Będziesz zaskoczony tym, co słyszysz…

Tim zgodził się na wywiad prowadzony przez bandę piątoklasistów, więc zabrali się oni do wymyślania pytań. Te dzieciaki maja po 10-11 lat, ale zadawały całkiem bystre pytania. Odpowiedzi Tima są ciekawe i dają nam trochę wglądu w jego pracę.

Al.: Szybkie pytanie ode mnie, zanim oddam pałeczkę moim uczniom: wydaje się, że w epizodach z tego roku jest więcej muzyki niż w poprzednich. Czy to prawda?

Tim: Al, zawsze tworzymy 35-38 minut muzyki (lub więcej) do każdego 42 minutowego odcinka. Myślę, że różnica bierze się z wykorzystania mniejszej liczby piosenek, które zastępuję swoją muzyką. NBC zawsze wymaga muzyki od początku do końca odcinka. Nie zawsze się z tym zgadzam, ponieważ może to zmniejszyć skuteczność muzyki. Cisza jest potrzebna tak, jak muzyka. Większość naprawdę skutecznej muzyki filmowej używa ciszy, aby spotęgować nadchodzącą muzykę. „Jaws” jest idealnym tego przykładem. Gdy kapitan (Shaw?) opowiada historię o USS Indianapolis pojawia się mnóstwo przerażającego milczenia. Zobacz to, jest świetne.

Teraz od moich piątoklasistów…

1. Jak długo zajmuje napisanie utworu?

Tim: To doskonałe pytanie, na które mam kilka odpowiedzi…

Napisałem utwór w ciągu kilku minut, napisałem też utwór w przeciągu kilku tygodni. Czasami inspiracja przychodzi nagle. W takich przypadkach muzyka wpada mi do głowy prawie w pełni uformowana. Czasami czuję, że jak tylko coś zapiszę, to jest już to gotowe. Pracuje bardzo szybko, by złapać pomysł, zanim odejdzie. Innym razem znajduję inspirację na utwór i spędzam mnóstwo czasu, aby dopasować mój pomysł do gotowego produktu (korzystając z mojej wiedzy na temat teorii muzyki i dopasowania muzyki do filmu).

W Chucku czasami wykorzystuję nawet 15 minut ścieżki stworzonej specjalnie do danego odcinka, zazwyczaj mam 5 dni aby zakończyć pracę nad muzyką (uwzględniając w tym uwagi producentów). Oznacza to, że tworzę 3 minuty gotowego materiału dziennie (a to dużo).

2. Ile masz lat?

Tim: Mam 38 lat. (John Williams miał 40, kiedy napisał „Jaws” dla Stevena Spielberga)

3. Ile masz własnych instrumentów (i czy używasz ich w ramach pracy)?

Tim: Posiadam: klarnet, saksofon, digeridoos, wiolonczelę elektryczną, dziesiątki bambusowych fletów, bębny wszystkich kształtów i rozmiarów, akordeon, ponad 20 gitar (akustyczne i elektryczne), cymbałki strunowe, dudy (irlandzkie i szkockie), flety poprzeczne (altowe i sopranowe). Straciłem rachubę… Ponad sto rzeczy, które czynią hałas. Używam ich cały czas. Prawie każdy film lub odcinek Chucka, nad którym pracuję zawiera trochę dźwięków z moich instrumentów.

4. Jak godzisz swoje życie rodzinne z harmonogramem pracy?

Tim: Staram się wstać i iść do łóżka codziennie o tych samych porach. Wstaję z dziećmi rano (mam ich dwójkę, ośmioletnią córkę Tess i sześcioletniego syna Finleya). Zwykle jestem w pracy o 9 rano. Pracuję do pory lunchu, potem biorę przerwę. Następnie pracuję do obiadu (koło 17 czy 18). Jeśli wypełnię harmonogram dzienny (to znaczy, że muszę stworzyć 2-5 minut dziennie) mogę przestać pracować. Czasami pracuję po kolacji, około 21 – 21:30, gdy oczy zaczynają mi się zamykać. Zdarza się, że pracuję do 23 lub 24, co czyni mnie strasznie zrzędliwym! :) Nie tworzę najlepiej o 4 nad ranem. O wiele lepsze kawałki napisałem w godzinach 10 – 22. Tylko w ten sposób mogę pracować.

5. Jaki był najkrótszy termin, w którym musiałeś pracować?

Tim: Musiałem przepisać dużą scenę walki, gdy Chuck używa już Intersekta 2.0 (epizod 2×22, gdzie Chuck używa Kung-fu) w około 12 godzin. To było stresujące.

6. Ile miałeś lat, gdy wpadłeś na pomysł, by zostać kompozytorem?

Tim: Gdy byłem w szkole średniej (siódma klasa w Arizonie), kupiłem swój pierwszy syntezator. Chciałem być gwiazdą rocka. Pewnie o nich nie słyszeliście, ale w 1985 głośno było o Depeche Mode.  Nie wpadłem na pomysł pisania muzyki do filmu, aż do college’u.

7. Poszedłeś do szkoły, by zostać kompozytorem, czy miałeś inne plany?

Tim: Rozpocząłem studia na University of California w San Diego, który znajduje się w La Jolla, w Kalifornii. To świetna szkoła. Wziąłem dwa kierunki, muzyczny i elektrotechniczny. Nikt (moi rodzice) nie uważał, że muzyka może być realnym sposobem na życie, więc zabezpieczyłem się znajomością elektrotechniki. W końcu moi rodzice zorientowali się, że nie jestem szczególnie utalentowanym studentem elektrotechniki. Początkowo, z College’u (zostały mi tylko 2 semestry) przeniosłem się do Berklee College of Music w Bostonie.

To było najlepsze, co mogłem zrobić. Byłem jak gąbka, a Bostoński program kładł nacisk na tworzenie ścieżki do filmów. Byłem uzależniony. Jestem jednak bardzo zadowolony, że wyniosłem doświadczenia z uniwersytetu w San Diego. Kiedy dostałem się do Bostonu, była to bardziej mała szkoła zawodowa. Oba doświadczenia były dla mnie dobre.

8. Jaki jest najgorszy utwór, który kiedykolwiek stworzyłeś?

Tim: Kiedyś napisałem muzykę do filmu „Attack of the Sabertooth”, o wielkim tygrysie, który pożera grupkę naukowców z ośrodka badawczego na Fidżi. Ten film był tak zły, że nie został nawet wydany na DVD.

9. Który odcinek Chucka jest Twoim ulubionym i dlaczego?

Tim: Lubię odcinek w sezonie drugim, w którym pracownicy Buy More stają się zakładnikami podczas świąt. Miałem uciechę z motywem Chucka w orkiestrowym stylu „Nutcracker Suite” Czajkowskiego. Stworzyłem także ukłon w stronę „Die Hard”, było z tym wiele zabawy (9. Symfonia Beethovena).

10. Czy sam piszesz każdy utwór, czy raczej wzorujesz się na innych kompozytorach?

Tim: Wiesz, nie da się tworzyć w próżni. Nieustannie jestem pod wpływem muzyki, którą słyszałem podczas całego mojego życia. Jednak staram się znaleźć unikalny sposób komunikowania się przez swoją muzykę. Plagiat w muzyce jest tak samo nielegalny, jak w słowie pisanym. Nawet gdy jestem proszony o wzorowanie się na jakimś utworze, staram się przefiltrować go przez moje doświadczenia. Więc odpowiedź brzmi: piszę własną muzykę, ale nic nie poradzę na to, że mój mózg przez te wszystkie lata zbierał i katalogował muzykę. Naprawdę ciężko pozbyć się z głowy piosenek z „Barney i przyjaciele”.

11. Czy jesteś graczem?

Tim: Niestety tak. Jestem silnie uzależniony od serii „Call of Duty”, a teraz „Modern Warfare 2”. Okazało się, że to całkiem dobry sposób na zrelaksowanie się między sesjami komponowania. Możliwe, że gra używa innych części mojego mózgu, więc wracając do komponowania jest on mniej „wypalony”. Wiem, że to trochę dziwne, ale prawdziwe.

12. Czy napisałeś muzykę do czegoś innego niż Chuck?

Tim: Napisałem muzykę do nowego filmu Universal „Wilkołak”, wychodzi w lutym. Pracowałem dla mojego kolegi, Conrada Pope’a, który jest świetnym kompozytorem, jak i orkiestratorem Johna Williamsa. Napisałem też ścieżkę do filmu „As w rękawie 2: Bal zabójców”. Film nie jest świetny i na pewno nie jest odpowiedni dla piątoklasistów. Możecie powiedzieć rodzicom, że tak powiedziałem.

Pytanie bonusowe!

13. Czy lubisz ciasto?

Tim: Nie Cartman, nie lubię ciasta. Kocham je! Moja babcia robi ciasto zwane „Black Bottom”, które jest warte tego, by jechać do Arizony. Budyń czekoladowy z warstwą kremu na wierzchu z bitą śmietaną i wiórkami czekolady. Mmmm, gdzie są moje kluczyki?

Szanowni państwo, dziękuję za te wspaniałe pytania! Podobało mi się siedzenie i rozmyślanie nad odpowiedziami. Mam nadzieję, że odpowiedzi pomogą w poznaniu współczesnych kompozytorów. Można wyżyć z tworzenia muzyki, ale naprawdę musisz tego chcieć i być w stanie poświęcić część wygód swojego życia po drodze. Dla mnie to najlepsza praca na świecie. Nigdy nie miałem planu „B”. Życzę Wam wspaniałego roku szkolnego i nie zapomnijcie podziękować nauczycielowi za opiekę nad wami. Z pewnością jest osobą, która troszczy się o waszą edukację. Dodatkowo jest fajny!

Z poważaniem,

Tim Jones

 

źródło – chucktv.net

, , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *