Wywiad z Yvonne dla Pop Magazine

Słowa Yvonne spisane przez Deva Keatinga.

Yvonne Strahovski gra w niesamowitej scenie walki w pokoju hotelowym, ubrana w niewiele poza bielizną której „olinowanie” zdumiało by marynarza. Ujęcia kamery nie są wulgarne, ale gość za obiektywem wie jak zapewnić nieco większą oglądalność… A ta scena zdecydowanie ich ściągnie. Nie żeby serial ich potrzebował – Yvonne został obsadzona w serialu cztery lata temu w pilotowym sezonie, kiedy starała się o rolę w rożnych serialach, próbując zacząć karierę w Hollywood. Poleciała do Stanów z bagażem na trzy tygodnie i nie wróciła już do domu.

Nie wiedziała, że serial w którym ją obsadzono zostanie zdobywcą nagród Emmy, tak popularnym, że gdy NBC groziła zakończeniem po dwu sezonach, kampania na Facebooku i Twitterze nabrała takiego rozmachu, że w ciągu tygodni zamówiono kolejny sezon. I szybkie badania przez Google pokaże ci, że popularność zawdzięcza w niemałym stopniu pannie Stahovski. Ma wiele fanowskich stron, do których odwiedzania od czasu do czasu się przyznaje. Zapytałem ją o uczucia na temat tych stron, po chwili namysłu odpowiedziała, że wszystkie które widziała były fajne.

To skierowało moje myśli na Paparazzi w L.A. i zmianie w jej stylu życia w porównaniu do czasu kiedy dorastała w Sydney. „Jestem zadowolona teraz, ale zajęło mi chwilę, by się przyzwyczaić”. Tłumaczy, że jej rodzina przeprowadziła się z nią na początku, by ją wspierać, ale teraz wrócili do Australii. Co do paparazzi, zwykle nie ma problemów, ale „bywały chwile… raz ktoś mnie śledził w samochodzie, co byłam trochę przestraszona”.

„Przestraszona” to nie coś, co bym kojarzył z postacią graną przez Strahovski – Sarah Walker by w bieliźnie walczyła z paparazzimi pędząc 100 mil na godzinę po autostradzie, nie dostając nawet zadyszki. Zapytałem jak się czuje grając postać kiedy tradycyjne role akcji zostały odwrócone, gdzie ona ma więcej scen akcji, a na grającym z nią Zac’u spoczywa ta bardziej emocjonalna część. „Nie jestem pewna, czy zgadzam się z twoją oceną”. zaczyna, tłumacząc, że w jej odczuciu Sarah Walker niesie w sobie tyle samo emocji co Zach i ta wielowymiarowość roli jest jednym z najlepszych aspektów tej pracy. „Jaka jest twoja wymarzona rola?” Zapytałem. „Chciałabym zagrać w romansie, czymś jak Notebook (pol. Pamiętnik). Film akcji też, ale wydaje mi się, że w tym kierunku mogę realizować się w Chucku. Zwłaszcza w ostatnim odcinku – z Sarah Walker twardzielką.”

Rodzice Yvonne emigrowali do Sydney z Polski, jej prawdziwe imię to Strzechowski. Strahovski to rodzaj wersji fonetycznej by ułatwić sobie trochę życie. Nie była ani trochę zbuntowana jako nastolatka – najbliżej tego był kolczyk w nosie, z powodu którego Mama nie odzywała się do niej przez trzy dni. Dla kogoś, dla kogo rodzina jest bardzo ważna, można sobie wyobrazić, że była to wystarczający powód, by darować sobie inne wybryki. Jej kariera aktorska w Australii to występ w kilku znanych programach, jak Sea Patrol, zanim wystąpiła w Australijskim dramacie Headland. Ale dość szybko postanowiła spróbować w Stanach.

Przeprowadzenie wywiadu wymagało kilku prób. Yvonne na wiele zobowiązań w tej chwili – w końcu udało nam się porozmawiać w czasie filmowania obecnego sezonu Chucka, ale mieliśmy opóźnienia ponieważ podkładała głos w grze komputerowej i uczestniczy w produkcji kilku filmów. W następny roku zobaczymy duży tytuł z jej udziałem – w którym wystąpi obok Roberta De Niro, Jasona Stathama i Clive Owena – Killer Ellite. Zapytałem jaki jest Robert De Niro na co odpowiedziała: „Naprawdę uroczy… naprawdę miły”. Nie to co chciałem usłyszeć o facecie, który grał Vita Corleone, Ala Capone i Sama „Ace” Rothsteina ale w porządku. „A co z Jasonem Stathamem?” spytałem. „Równy koleś” odpowiada ze śmiechem. The Killer Ellite właściwie kręcono w Melbourne, z czego jest bardzo dumna i mówi o tym w kategoriach „dojrzewania” dla Australijskiego filmu.

Więc wracając do sceny walki o której mówiłem na początku. Zapytałem jak się czuje w związku z dziwacznymi strojami – czy bierze udział w projektowaniu. Zaśmiała się. „Po prostu przytakuje i się zgadzam. Robie co mi mówią. Rozumiem, czemu ubierają mnie w skąpe stroje, rozumiem. Ale przez większość czasu stroje wydają się właściwe a nie bezsensowne”. Mój umysł błąka się przez chwilę po różnych bezsensownych strojach, zanim wracam z powrotem do rozmowy… Rozmawiamy teraz o muzyce, ona lubi MGMT, M83 i kilka kobiecych wokalistek. Gorąco mi i zmagam się, by się skoncentrować, czas kończyć. Nie zapomnijcie zerknąć na Chucka w miarę możliwości – nie pożałujecie.

, , ,

Komentarze (3)

  1. MGMT :) jak miło to usłyszeć, sam słucham ich od ok. miesiąca, świetny zespół, polecam :)

  2. ChuckFan napisał:

    Kocham Yvonne!

  3. Mateusz napisał:

    kocham cie saro Pujde w twoje slady jako szpieg moze kiedys sie spotkamy

Trackbacki/Pingbacki

  1. ChuckTV.pl Vs. Sesja zdjęciowa Yvonne dla Pop Magazine - [...] 1: Przetłumaczony wywiad Aktualizacja 2: 3 nowe zdjęcia z tej [...]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *