Spoilery odnośnie Daniela S. i świątecznego epizodu oraz sneak peek

Po ostatnich doniesieniach oraz trailerach, strony traktujące o Chucku szumią od spekulacji dotyczących nowego-starego, ale na pewno nam znanego bohatera oraz o całym epizodzie, w którym go zobaczymy po raz pierwszy… W tym sezonie przynajmniej. W rozwinięciu znajdziecie nieco informacji – wypowiedzi Fedaka oraz Leviego, krótki sneak-peek i spoilery, a także zmieniony tytuł odcinka. Zapraszam!

 

 

Z wieści niespoilerowych – odcinek 5×07 poprzednio zatytułowany Chuck vs. the Santa Suit nazywa się teraz Chuck vs. the Grinch. Podoba wam się? :)

Spoilery!

Zacznijmy od klipu, który obejrzeć możecie poniżej. Czego możemy się z niego dowiedzieć? Stan Lee potajemnie jest szpiegiem, jedynym w swoim rodzaju, dodajmy. Chuck natomiast przebrany za św. Mikołaja paraduje po siedzibie CIA przy boku gen. Beckman.

 

 

Co jeszcze? Zach Levi chętnie wypowiadał się o Brandonie Routh, który jak wiemy, wciela się ponownie w rolę złowrogiego Shawa.

To była jazda!  Brandon to twardziel, jest Supermanem, nie możesz spodziewać się niczego innego. To zawsze cieszy – przywracać stare motywy, postacie, a Brandon spędził z nami sporo czasu. Znam go też od lat spoza pracy, mamy wielu wspólnych przyjaciół. Fajne jest też to, że teraz zamkniemy wątek jego postaci jeszcze lepiej, niż poprzednim razem.

 

Jak wiecie, Chuck miał wielu przeciwników w historii serialu, jednak to Shawa uznaje się za najgorszego. W pewnym sensie jest on odpowiednikiem Chucka, o czym wspomina sam Levi.

Przeciwnicy pokroju Volkoffa byli po prostu groźni i złowrodzy,  z Volkoffem swoją drogą się nie biłem. Chuck Bartowski i Daniel Shaw byli równi sobie, byli też wrogami – w pewnym momencie byliśmy przyjaciółmi, potem zaś wrogami. Przyjagowie! Byliśmy w tym samym wieku i tak dalej. Rywalizowaliśmy też o jedną dziewczynę, to dosyć pomieszane.

 

Teraz pora na Chrisa Fedaka, który starał się wyjaśnić, dlaczego z tylu możliwych opcji na emocjonujący sezon wybrał powrót Daniela.

Chcieliśmy stworzyć byczą historię. Miały być święta,  ale to taki tradycyjny temat Charlesa Dickensa, więc gdy zaczęły się rozmowy odnośnie świątecznego epizodu, stwierdziliśmy, że powinniśmy sprowadzić ducha z przeszłości, a Brandon pod koniec trzeciego sezonu był bandziorem typu „muahaha”. Powiedziałem „musimy sprowadzić bandziora ‚muahaha’ z powrotem!”. Początkowo myśleliśmy, żeby pokazać go tylko w jednej scenie, jednak nie, to musi być cały epizod.

 

Jak możemy się dowiedzieć z jeszcze innego źródła, to Daniel kierował poczynaniami Deckera wprost ze swojej celi. Fedak zapowiada, że odcinek świąteczny z jego udziałem będzie „jednym z najbardziej zwariowanych i intensywnych, jakie powstały, Shaw nawiedzi Sarę. Powrót Daniela był świetny, potrafi on zagrać zimnego zabójcę jak nikt inny.”

Na koniec jeszcze krótki spoiler prosto z twittera: Ostatnia kwestia odcinka to „Chuck dalej nie wie o ____”. Zdanie to wypowiedziane będzie przez Daniela.

[poll id=”15″]

źródła: insidetv.ew.com, examiner.com, tvline.com, twitter.com

, , , , , , ,

Komentarze (9)

  1. shobi napisał:

    No właśnie, co to za pomieszanie z tym tytułem. NBC podaje Chuck vs. the Grinch a Chris Fedak mówi, że tytuł to Chuck vs. the Santa Suit (wywiad z nim przeprowadzono 20.12, może po nim zmienili tytuł?)

  2. wiesiaczek napisał:

    Ciekawe o czym Chuck nie wiem 😮 Czekam… :)

    • Cwirek napisał:

      może o tym że jego ojciec żyje ;p… przecież nie był pokazany pogrzeb itp… równie dobrze mógłby leżeć nieprzytomny a nie nieżywy… w 2 serii Orion mówił że nie raz musiał pozorować śmierć…;p

  3. NielubieCastle napisał:

    Co jak co ale brakuje mi Intersectu i Taty Chucka bardziej niż tego Shawa

  4. FankaChucka napisał:

    Zapowiada się niesamowicie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *