Yvonne o dwugodzinnym finale serii

Finał Chucka zbliża się wielkimi krokami, nic więc dziwnego, że w Internecie można znaleźć coraz więcej spoilerów i informacji. Tym razem prezentujemy wypowiedź Yvonne Strahovski dotyczącą finału, a głównie jej odczuć względem ostatniego odcinka.

 

 

 

 

Nie mogę wyznać wam moich oczekiwań względem finału, gdyż wtedy zdradzę to, czym finał nie jest. Miałam jasno sprecyzowane oczekiwania, jednak wszystko potoczyło się zupełnie nie po mojej myśli. Ostatnia misja drużyny Bartowski zaskoczyła mnie, poczułam się jak widz, siedząc na krawędzi krzesła zastanawiałam się „O matko, co będzie dalej?”. Końcówka będzie satysfakcjonująca, ale droga do niej jest prawie-lekko tragiczna. Skupimy się też na miłości Chucka i Sary, która jest sercem serialu.

 

Jak dowiadujemy się też z innego źródła, finał będzie „dosyć szokujący”. Po prostu.

 

źródło – tvline.com

, , ,

Komentarze (9)

  1. CR7lupiq napisał:

    Szokujący?Według mnie są dwa warianty. Śmierć bądź jakaś fascynująca tajemnica która ujawni swe światło dzienne :)

    • Arachnor napisał:

      Sara umrze a Chuck będzie w ciąży- szokujące zakończenie które zwali wszystkich z nóg 😀

      • wiesiaczek napisał:

        Hahaha xD Ja myślę, że wszystko się skończy dobrze. Bo jak jest tu napisane „Końcówka będzie satysfakcjonująca, ale droga do niej jest prawie-lekko tragiczna. ” No to będzie jakaś trudna sprawa tak jak w finale 4 sezonu, ale na koniec końców wszyscy będą happy, a Sarah będzie w ciąży ! Tak ja to sobie wymyśliłam, a jak będzie inaczej to … ! 😀

  2. Naciołek napisał:

    Jeeej, już się nie mogę doczekać 😀

  3. martin1234 napisał:

    Ja stawiam na śmierć z któregoś bohaterów (pewnie Casey) i na dziecko Bartowskich.

    • jotbe napisał:

      tak samo na myśl przyszła mi śmierć Caseya, bo kto inny? jeszcze może być to matka Chucka.. która poświęci się dla syna.

      • Lea napisał:

        Heh też mam przeczucie, że może chodzić o mamę B. Chyba nie będą zabijać na końcu serialu kogoś z trójki głównych bohaterów – mam nadzieję 😉

  4. FrankKrieger napisał:

    Przecież to serial właściwie komediowy, w którym żaden główny bohater nie ma prawa zginąć – najwyżej komuś zapakują kulkę, ale niegroźną.

  5. lektor napisał:

    „Slightly tragic” nie tłumaczy się dosłownie, jako „prawie-lekko tragiczna”. Jest to idiom oznaczający „tragedię miłosną”. W tej konwencji może oznaczać, że intersekt spowoduje u Sary wymazanie pamięci aż do czasów Sam. A Chuck będzie musiał ponownie zdobyć jej miłość. Przez kilka odcinków twórcy szczególnie zaznaczali jakie problemy z pamięcią powoduje intersekt, no i wg wypowiedzi finał ma się skupiać na miłości bohaterów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *